R jak Rasiak

Awatar użytkownika
Maro juve
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 218
Rejestracja: 07 lip 2005, 15:01
Reputacja: 0

Post autor: Maro juve » 12 paź 2005, 23:04

Już dawno tak nie kląłem podczas meczu, jak dzisiaj podczas patrzenia na naszego Dębowego żołnierzyka. Masakra to co on dzisiaj zrobił. Ogromna ilość strat, niecelnych podań. Po przeczytaniu żarciku od Liverpoola, przypomina mi sie sytuacja z meczu gdy Grzesiu podał do wychodzącego Franka, i wszystko byłoby pięknie gdyby podał w stronę biegu. On jednak pomyślał, że yręczy Franka w myśleniu i podał mu tam gdzie Franek wg. niego miał być. Niestety...łups, nie udało się. Zastanawiałem się jakie zabójstwo będzie bardziej spektakularne, betonowe buciki, bądź może masakra toporkiem do cięcia drewna...? Mam go dość, jednak po tak słabym meczu Janosik powinien przejrzeć na oczy i pozwolić wyjść Frankowi, powołać Brożka, dać pograć Kaczmarkowi czy też Niedzielanowi. Bo to co zagrał Rasialdo przechodzi ludzkie pojęcie. Niestety...odpada. Janosik odbiera bogatym w umiejętności piłkarzom miejsca w skłądzie, dając to miejsce ubogiemu w jakiekolwiek umiejętności Rasiakowi. Od czasó gry w Groclinie po dziś dzień bardzo nie lubię naszego drewienka, i chyba nareszcie Pinokio sam się pogrążył i wykopałz reprezentacji. Ale na MŚ powołany zostanei napewno... Janosik da mu tą możliwość napewno.

Wróć do „Polska”