Liverpool - Manchester City

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8571
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 807
Lokalizacja: Blue Moon

Liverpool - Manchester City

Post autor: ryba_82 » 05 sty 2019, 12:00

masacra pisze: Gdyby... gdyby Mane uderzył piłke kilka milimetrow w prawo albo Stones wybijajac z lini nabil Salaha, to mecz mogłby sie potoczyc zupełnie inaczej. Gdybac to sobie zawsze mozemy.

Hehehe..... :) Stwierdziłem tylko fakt iż ostatnie podanie u piłkarzy City szwankowało a van Dijk świetnie się ustawiał. Gdzie Ty tam widzisz "gdybanie? :) Z jednej strony podciągasz pod "gdyby babka wąsy miała" dwa fakty z tego spotkania które przytoczyłem a z drugiej piszesz o Lovrenie który według Ciebie jest winnym porażki z City :) Skoro ja gdybam to Ty również :D
BeBaD pisze: w końcu mamy technologię która pięknie niweluje do zera błędy sędziów kiedy powinni zaliczyć gola, a kiedy nie (goal-line), a debil redaktor Rudzki mówi w swoim programie na yt że zaliczylby te bramkę
W necie ponoć fani LFC mocno psioczyli na technologię goal line po meczu na Etihad. Niezła beka :D W sumie to mają rację, bo to przez nią przegrali, nie przez Lovrena :rotfl4:

Wróć do „Anglia”