Komentatorzy

mesajah

Post autor: mesajah » 13 paź 2005, 9:03

Mecz Anglia – Polska wzbudzał wiele emocji zarówno wśród kibiców, jak i dziennikarzy. Dla TVP2 komentowali go Dariusz Szpakowski i Grzegorz Mielcarski, przedstawiony przez realizatora jako „Grzegorz Mielczarski”. Ta mała wpadka nie była jedyną, jaką udało nam się wychwycić. Lapsusy słowne popełnili m.in. zasiadający w meczowym studio: Włodzimierz Szaranowicz, czy Jan Tomaszewski.

Korzystnie zaprezentował się natomiast Maciej Szczęsny.

Gadanie na ekranie (mecz Anglia – Polska):

Jan Tomaszewski do Włodzimierza Szaranowicza: - Szlachectwo zobowiązuje. Warto byłoby, aby któryś z nas odczarował tę bramkę angielską.

Dariusz Szpakowski: - Brawo Maciej, Marcin Baszczyński!

Szaranowicz: - (...)Radek Radomski(...)

Tomaszewski: - Strzeliliśmy bramkę jako jedyny zespół w grupie!

Tomaszewski przy golu Owena: - Frankowski potwierdził, że piłka szuka go w polu karnym. Właśnie tutaj…, a nie… to jest ta pierwsza bramka, którą strzelił Ashley Cole (nie grał w tym meczu - przyp.red.)

Szpakowski: - Widzą państwo oglądających mecz w skupieniu Włodzimierza Lubańskiego i Włodzimierza Szaranowicza. Zasępione twarze, jak wszystkich kibiców. (przy remisie - przyp. red.)

Szpakowski: - Słyszycie Państwo takie pojękiwania, bo to gracz Liverpoolu, a za Liverpoolem w Manchesterze się nie przepada (o P. Crouchu – przyp.red.).

Maciej Szczęsny: - Można żartem powiedzieć, że na boisku mamy za dużo dobrych bramkarzy, a w studio mamy za dużo wygadanych bramkarzy. I niech tak zostanie, przynajmniej z mojego punktu widzenia (uśmiech).

Wróć do „Hyde Park”