A ja w tym widzę sukces projektu. W erze zespołów które mają całe składy złożone z 11 kosmicznych zawodników, City jest pierwszym zespołem które ma (docelowo) 22 kosmicznych zawodników i tym samym stało się faworytem wszystkich pomniejszych pucharów. W najważniejszych meczach ligowych czy LM na boisku jest tylko 11 piłkarzy i niezależnie czy to skład City, United, Liverpoolu, Chelsea czy Juve lub Realu, po boisku biegają składy złożone za podobne miliony, więc o zwycięstwie w mniejszym stopniu decyduje wpompowany chajs (choć ten aspekt jest najczęściej komentowany



