Józef Tusk po wyjściu z obozu koncentracyjnego, między 2 sierpnia a 12 października 1944 r., trafił do kompanii kadrowej 328. Zapasowego Batalionu Grenadierów - podały Fakty TVN, powołując się na dane z archiwum w Berlinie. Reporterzy podkreślili, że dziadek Tuska, jak wielu Polaków z Pomorza, został wcielony do Wehrmachtu siłą.
Jak poinformowało archiwum, oddział w którym służył Józef Tusk stacjonował w Akwizgranie, na granicy francusko-niemieckiej. Już w listopadzie 1944 r. dziadek kandydata na prezydenta trafił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. (mn)
No i jak myślicie . Bedzie to miało wplyw na sondaze prezydenckie . Czy powinno sie brac pod uwagę takie żeczy ?



