Moim zdaniem są dwie strony medalu...Zico_FCI pisze:Z jedenej strony to dobrze
1) Pizarro jest zawondikiem dość młodym i ogranie reprezenatcyjne duużo by mu dłao..
2) Teraz Chile awansowało do Mistrzost Świata?? (chyba nie). Ale jeśli kiedyś by weszli (jeszcze w składzie z zawodnikiem Interu) to łatwiej by mu się grało i jeden element piłkarskiej układanki by zdobył
3) W reprezentacji był by nie kwestionowanym "panem" zespołu i to także by mu wiele dało. Nauczył by się jak to jest być tym "najważniejszym" w zespole, i jak się kieruje zespołe, a to = z kolejnym doświadczeniem.
4) Tak jak pisał Zico FCI zaoszczędziło by to ciągłych wyjazdu na drugi końec świta związanych z występami w reprezentacji


