zapomniales dodac ze u siebie!!kaczy pisze:ktora jak dotąd mnie zdobyla jeszvze ani jednego zwycięstwa w tym sezonie
Wlasnie obejrzalem 1 polowe i tak:
pocztake nalezal do Lecha, 1 grozna sutyacja z rzutu wolnego lecze bledzewski sobie poradzil, pozniej inicjatywe przejal gornik, na chytrosc bykowskiego nie nabral sie sedzia i nie podyktowal karnego ale jezeli byku nie chcialby wywalczyc karnego moglobyc groznie!!!
Potem 2 faule blisko pola karnego gospodarze jednak zle wykonane przez kolejorza, gra bardzo twarda i ostra!!! Kilka okazji nie wykorzytsal Kubica Jezierski
pod koniec 1 polowy bardzo grozne pod bramka Kotorowkeigo ktory wyszedl obronna reka z tego wszytskiego - podanie w pole karne tam podajze Byku strzelal z 5m ale wprost w Kotorowskiego!!
Gornik przewazal ale nic z tego nie wyniknelo
Co do drugiej polowy to szczerze powiem ze mala widocznosc byla przez race jak i przez mgle ale dalej toczyl sie mecz walki, podobna sytuacje jak w pierwszej polowie mial byku ale znowu chcial wywalczy karniaka, trzeba jeszcze wspomniec o dobrym strzale Wachowicza - moglo to zmylic bramkarza, a takze o bliskim nieszczesciu dla lecha - blisko bylo gola samobojczego-po interwencji mowlika pilke na slupek sparowal kotorowski!!!
Bez fajerwerkow, raczej sprawiedliwy remis, choc Gornik mial wiecej z gry



