Bonso pisze:Ronaldo hat-trick
To była samobój Perey
Szkoda ze ten mecz tak sie ułozył od początku bo spadło jego tempo i aktrakcyjnośc. Atletico w 10 jakoś nie miało pomysłu. Petrovowi dziś prawa naga służyła tylko do biedania a szkoda bo sama lewa nie zwojoju wiele. El Nino magiczny ale do 20 metra Batman nie latał za bardzo a Real konsekwentnie i to przyniosło skutek. Karny był jak nic ale kartka to już inna strawa. Zizu nic nie grał widać zmiana na Gutiego była jak "zastrzyk" (sorry za porównania
Patrza na gra Robinho w tym sezonie to kibice Realu powinny prosić Boga by prasa i działacze Real nie zaczeli mówić o "Królu Footballu" czy "magicznym chłopcu" bo teraz to jest mu najmniej potrzebne. Widać w nim jedna taka rzecz która widze (widziałem ?) w napastniku rossonerich. Alberto Gilardino - mianowicie zagubienie z powodu klubu klimaty i wszystkiego innego. Transfer = inny swiat, inna piłka, inne cele, inne zycie, inne myślanie, inna przyszłośc ...
To tyle dobranoc
FORZA MILAN



