Śmieszą mnie tytuły dla piłkarzy, które są sumą zmagań całej drużyny..tak też w tym przypadku...powinien to być tytuł dla całej drużyny, a nie dla tego, który z powodu dobrze grającej defensywy, mógł sobie(prawie że) przeglądać prasówkę....teraz sytuacja nie jest tak pikna...dlatego też i Valdes ma więcej roboty, z którą sobie jak narazie nie radzi zbytnio...ale pierwsze lody już przełamane...teraz może być tylko lepiej...
Pozdrawiam...


