Manchester United (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 17 paź 2005, 8:27

Mecz z Sunderlandem zakonczyl sie zwyciestwem MU 3:1.
Dobra postawa van der Sara, przy bramce Elliota nie miał nic do powiedzenia.
Ruud strzela bramkę za bramką, co niewątpliwie cieszy (choć nie mam do niego sentymentu). Czyżby szykował się na króla strzelców...?
Młody Rossi wszedł na zaledwie 12 minut. Tyle czasu starczyło mu na strzelenie gola w swoim pierwszym meczu w tym sezonie. Piękna bramka i oby tak dalej.
Rooney ma za sobą b. dobry mecz. Strzelił 4 bramkę w sezonie i goni Ruuda w klasyfikacji strzelców.
Martwi mnie postawa naszych pomocników, gdyż United mają na koncie strzelonych 13 bramek, z czego wszystkie są autorstwem napastników: Ruuda - 8, Wayne'a - 4 i Rossiego - 1.
Ogólnie cieszy mnie postawa młodych zawodników. Bardsley i Rossi b. dobrze, Ferguson nie dał za dużo pograć Pique (zmiana taktyczna) a szkoda, bo chciałbym zobaczyć jak sobie radzi młodziak. Słabo (już się przyzwyczaiłem) O'Shea i niestety Ronaldo (chyba jeszcze jest podłamany).
Czekam z niecierpliwością na występ Giggsa w pierwszym składzie (ostatnio szaleje).
Scholes zagrał słaby mecz, czyli nie zaskoczył mnie. Trzeba było dać szansę Fletcherowi.
Scholes totalnie bez formy(Scholes gral chyba bo nie mial kto opaski kapitana ubrac...
Racja! Jeszcze sezon temu ja niezastanawiałbym się i wręczył ją (przyp. red. - opaskę) Ferdinandowi. Ale teraz mam co do tego wątpliwości...
Przypuszczam, że koledze chodziło o to, że Rio był na dopingu przyłapany...
I w tym sęk, że nie był. NIe stawił sie na testy antydopingowe, bo rzekomo miał przeprowadzkę i zapomniał o nich. Tymczasem gdy był zawieszony władze United poszli mu na rękę i wypłacali mu pieniądze (choć nie grał). A później tak się odwdzięczył, że nie chciał podpisać nowego kontraktu. Mało lojalny...

Wróć do „Anglia”