Z tym Costą to prawda? To kiepsko, bo nie mamy z przodu "szybkich" alternatyw. Costa mógł zrobić to czego dokonywali kiedyś Cuadrado/Alves gdy potrzebowaliśmy coś nie szablonowanego z przodu, Dybala nie jest takim graczem, aczkolwiek może odegrać swoją rolę.
No cóż profile Juve w sieci od kilku dni kręcą się wokół comebacków sprzed lat, natomiast jest mały problem, kiedy wznosiła się wrzawa, kiedy jaraliśmy się ostatnim finałem w LM, gdzie profil Juve normalnie z każdą godziną do meczu eskpolodował, był wielki [ch**] z tego wszystkiego.
Caceres był zawsze elektryczny, ale to co robi ostatnio to jest bardzo kiepskie, on jest kompletnie bez formy, nie dziwię się, że pozbyliśmy się go bez żalu, z taką grą nie jest nam potrzebny, również wolę Spinę.
Zresztą, my mamy atakować, Allegri już popełnił jeden znaczący błąd w pierwszym spotkaniu, odpuścił atakowanie, odpuścił Cancelo. Spina i Cancelo muszą zagrać, musimy atakować, 2:0 dalej nic nam nie daje tylko dogrywkę lub karne. Atletico będzie osłabione bez Costy i Luisa, co może wykorzystać właśnie Portugalczyk, nie mamy wyjścia, jutro potrzebny jest nam wielki mecz, ostatnie spotkania w LM budują serce, ale zobaczymy jak to będzie.



