Ja bardziej martwię się o nasz atak. W tym roku nasze ofensywne trio, które wyjdzie jutro w podstawowej jedenastce z Atletico, zdobyło łącznie 7 bramek (czyli tyle samo co Can-Pjanic-Matuidi), w tym 6 jest autorstwa Ronaldo. Mandzukic nie strzelił jeszcze gola w 2019 roku, więc liczę, że w końcu musi przyjść przełamanie. Mam nadzieję, że stanie się to jutro.



