Juventus Turyn (zbiorczy)

mesajah

Post autor: mesajah » 18 paź 2005, 22:58

Ten mecz pokazal czym dla Juve jest strata Patricka :? bez niego nas zespol nie istnial w srodku pola przez co nasi pomocnicy nie mogli celnie podawac do napastnikow. Nasi kopacze wyglądali na zupelnie zagubionych, czego wynikiem sa zolte kartki
Pierwsza bramka-ładny strzal i niestety blad Christiana :?
druga bramka- blad w kryciu "Blaziego" oraz niedecydowanie bramkarza
trzecia bramka- rzut rozny wlasciwie z niczego, przedluzenie pilki przez Pume,a Zlatan nie mial wyboru i musial tylko dolozyc noge
Mecz ogolnie mogl sie podobac, ale niestety w 2 polowie tempo siadlo
Toudinho pisze:W zeszłym sezonie oglądalem wiele meczów Juve czasami potrafili zagrać deczko ofensywnie, ale i tak dla mnie grają najbrzydsza na swój sposob oczywiście (wam moze sie podobać mi osobiście się nie podoba, chyba kazdy moze mowić co chce i ja to mowie tzn pisze...) i naj niewygodniejsza pilke, ale moze to przez to że brakowalo super ofensywnie usposobionego Vieiry...
To jest kolejny przyklad mitu z zeszlego sezonu :? napattrzyles sie gry Juve rok temu i myslisz ze dalej gramy na 1:0 a jakbys spojrzal na obecne wyniki przekonal bys sie ze jest zupelnie inaczej :wink:
Ibrahimović pisze:Toudinho napisał:
Wiesz co jeszcze Ci powiem że był to pierwszy i ostatni mecz jaki widzialem Juve no chyba że trafią na Real


Nawet nie wiesz jak sie ciesze ,moze mniej napierdzisz po nastepnym meczu ,a na Realu to ja bym chcial ,zeby trafili....
Real to my sobie na final zostawimy :lol:

Wróć do „Wracając Do Meritum”