Klasa Hamiltona. Kilka ciepłych słów dla Leclerka mówią wszystko. Jeszcze kilka GP i Vettel przyjmie rolę pazia w zespole
Właśnie, Vettel. Spokojnie powinien być najdalej drugi (już wliczając out Leclerka), za Hamiltonem. Przeszarżował na tej średniej mieszance i dupa. Zresztą taktycznie Mercedes znów lepiej ogarnął pit stopy.
Największe zaskoczenie in plus? Postawa McLarena. Kwalifikacje, a teraz wyścig potwierdziły przesłanki o tym, że idą w dobrym kierunku. Nawet Alonso wrócił do padoku
Pech nie opuszcza Haasa, a zwłaszcza Grosjeana. W typerze znów chciałem go dać, że nie ukończy wyścigu, ale znów pomyślałem, że zeszłoroczny pech musi minąć. Nie minął. Zresztą Haas ten wyścig będzie chciał zapomnieć jak najszybciej.
Williamsy? A nie ma co gadać. Inna liga. Może oko będzie można tam zawiesić w okolicach czerwca. Oby.



