F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 19 paź 2005, 21:28

Tomachos pisze:Wydaje mi się, że błędem Barcy jest granie ciagle tym samym schematem, nie w kontekście wychodzenia na mecz w innym ustawieniu, bo mają grac "swoje" ale w przypadku różnych zdażeń boiskowych.
Dobrze Ci się wydaje (albo obaj się mylimy :wink: ). Bez względu na to, czy Barcelona przegrywa, remisuje bądź wygrywa, zawsze gra to samo. Jest to czasem delikatnie mówiąc dziwne.
Tomachos pisze:W każdym zespole (liczącym się w światowej piłce) sa zawodnicy ktorzy moga zmienić charakterystyke gry druzyny a w Dumie katalonii zmiennicy sa poprostu zmiennikami zawodników na tych samych pozycjach:/ Ryjek nie wprowadza podczas meczu zmian taktyki ustawienia!!
Tutaj zwłaszcza ostatnie zdanie jest ważne. Na mnie osobiście Rijkaard praktycznie od zawsze sprawia wrażenie trenera, który tak naprawdę niewiele robi. Wybierze jedenastkę i niech grają. Podczas meczu nie potrafi wpłynąć na zmianę jego przebiegu. Jego zmiany są już dobrze znane. Jego zmiany to czysto kosmetyczne poprawki. Liczy na to, że Messi czy Iniesta zmieną oblicze gry. O ile Leo to cudowne dziecko i może to zrobić to Iniesta tak naprawdę sam nie pociągnie drużyny. Czasem aż prosi się o jakąś zmianę ustawienia czy sposobu konstruowania akcji, ale Ryjek nigdy tego nie robi. Próbował coś z Eto'o na skrzydle, ale to nie wychodzi za dobrze. Czasem Samuel może zejść na skrzydło w ramach wymiany pozycji, ale to tylko czasem.
Tomachos pisze:Wiadomo że jak się wygrywa np. 3 - 1 to nie trzeba atakowac pełna parą, wiadomo najlepsza obroną jest atak, ale nie trzeba w niego angazowac calej drużyny!! ktoś musi asekurować i bronić!!
Tu również masz 100% racji. Barca nie potrafi bronić wyniku innym sposobem jak (standardowo) długim utrzymywaniem się przy piłce i ciągłymi atakami. W dzisiejszej piłce to jednak za mało. Trzeba umieć także bronić się w czystym tego słowa znaczeniu. Akurat w taktyce Barcy to jest bardzo trudne. Gio i Belletti grają zbyt ofensywnie a nie ma na kogo ich zmienić za bardzo. Zmiennicy grają podobnie bo taka jest taktyka. Jedyne wyjście IMHO to skoncentrowanie się bardziej na destrukcji w poczynaniach Deco i Xaviego oraz ewentualnie zmiana van Bommela (jeśli gra) na bardziej defensywnego Edmilsona.

Wróć do „Hiszpania”