Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 20 paź 2005, 14:19

O meczu nie bede pisal, bo po co, wszyscy widzieli. chcialem zwrocic tylko uwage na jedna rzecz - to co juz zauwazyl Smitu - Pablo wyrasta na jedengo z kluczowych zawodnikow Krolewskich. po meczu z Lyonem, po poczatku sezonu czekalem tylko kiedy wroci Zidane, zeby Garcia mogl sobie spokojnie znalezc swoje miejsce kolo Luxa na lawce. teraz coraz bardziej zauwazam, ze dzieki Bogu sie pomylilem. 2 mecz z rzedu, w ktorym jest czolowa postacia. wiem, ze to nie jest jakies niezwykle osiagniecie zagrac 2 dobre mecze, ale jak juz powiedzialem, po jego wyczynach na poczatku sezonu, nie liczylem nawet na to.
Becks - klasa swiatowa. zaczyna byc tym Davidem, o ktorego bily sie najwieksze kluby, kiedy postanowil odejsc z Man Utd. wyglada jakby przezywal druga mlodosc.
Akcja Robinho - Raul - poezja. iscie Krolewska. dwa zwody - Robinho i Raula - mistrzostwo swiata.
Woody - nie wiem czy tylko ja mialem takie wrazenie, ale po strzelonej przez niego bramce, jakby caly stadion odetchnal z ulga. i nie wiem czy ta eksplozja radosci to byl efekt bardziej wyrownania czy tego, ze Woody wreszcie zrobil cos "na tak". to bylo mu potrzebne. to mu pomoze. wlasnie takie akcje dodaja pewnosci, ktora sie przyda w meczach z mocniejszymi rywalami.
Panowie - Real gra coraz lepiej. teraz glowa Luxa w tym, zeby co najmniej utrzymac obecna forme. a wtedy - niech inni sie nas boja...

Wróć do „Hiszpania”