Korona w tym meczu przewyzszala Amice o klase w kazdej formacji poza bramkarzem moze. Jesli nasi zawodnicy mieliby lepiej ustawione celowniki to nie skonczylo by sie na dwoch bramkach. Kilka kontr i duzo niecelnych strzalow Amicy to za malo na Korone. Znakomite okazje zmarnowali: Nowacki, Piechna, Kolendowicz i Bilski. Raczej Amica w tym sezonie bedzie nizej od Koronyfutbolowa pisze: W Kielcach - być może - mała niespodzianka Beniaminek pokonuje drużynę z Wronek. Drużynę, która wiecznie ma wielkie ambicje, tylko zawsze coś nie wychodzi... Znakomite spotkanie w wykonaniu Grzegorza Piechny, strzelca dwóch bramek /ogólnie ma ich dziewięć w dziewięciu meczach/. Amica właściwie mogła to spotkanie wygrać. Początek mieli znakomity, w końcówce również napierali, ale jednak nie wyszło... Wynik trochę nie do końca zasłużony, ale... tak już jest



