Chelsea FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
-=MiC=-
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 229
Rejestracja: 25 wrz 2005, 12:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Las Vegas

Post autor: -=MiC=- » 20 paź 2005, 22:22

kupa69 pisze:przez pierwsze 20 min to Betis bylo druzyna lepsza, a Chelsea
po prostu nie istniala.

Przez pierwsze 20 minut to pilka latala od bramkarza do bramkarza. SWP strzelil w 2 minucie kolo slupka, a pilkarze Betisu oddali 2 strzaly daleko od bramki.

kupa69 pisze:Gdyby nie glupie podanie w poprzek boiska i bramka Drogby to pewnie losy spotkania inaczej by sie potoczyly.

To wlasnie dzieki tym podania The Blues maja tyle sytuacji strzeleckich i to wlasnie potych glupich podaniach sa gole. Poniewaz z przodu zawsze jest Drogba, ktory swietnie gra glowa i zgrywa pilke do kolegow.

kupa69 pisze:Szkoda...
w drugiej polowie to juz kocertowa gra pilkarzy Mourinho i pewne zwyciestwo 4:0 ktore nmoglo by byv wyzsze, ale zdecydowal brak skutecznosci

Sie zgodze ale Chelsea nie miala az tylu sytuacji zazwyczaj to byly strzaly z daleka Essiena i Lamparda :)

Wróć do „Anglia”