to nie jest ideologia.
Europa staje się coraz mniej katolicka. Nagle po kilku latach w wielkim tygodniu płonie symbol chrześcijaństwa w Europie. Dziwicie się, ze ludzie odczytują to jako symbol "końca Francji" mając oczywiście na mysli Francje chrześcijańską? Ja nie, ale zaraz "cebula" itd.



