Gry...

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Gry...

Post autor: Delpiero14 » 22 kwie 2019, 9:08

Od kilku dni robię te całe NG+ w Sekiro i powiem szczerze...
Spoiler:
Bossowie z którymi przy pierwszym podejściu do gry się męczyłem teraz nie stanowią już żadnego wyzwania. Gyoubu, Pani Motyl, Genichiro, wszyscy pokonani dosyc szybko i sprawnie już za pierwszym podejściem. Nie wiem na ile jest to kwestia tego, że mam już tak silną i rozwiniętą postać, że ci wydawałoby się silni i wymagający przeciwnicy nie stanowią dla mnie już większego wyzwania a na ile jest to kwestia tego, że dobrze pamiętam ruchy i zakres ataków poszczególnych bossów i zwyczajnie wiem jak mam w danej sytuacji reagować, kiedy pojawia się okienko na atak etc.

Ogólnie cokolwiek by to nie było to nie wiem, czy nie opłacałoby się olać jednak to NG+ i zacząć grać od nowa całkiem gołą postacią. Wtedy mógłbym porównać czy dam radę leszczyć tych przeciwników w podobny sposób jak przy w pełni rozwiniętej postaci.

Wróć do „Hyde Park”