Akademia Taktyczna Ekstraklasy powinna przeanalizować to zagranie
ale juniorzy 15-18 lat, grający w e-klasie trochę krócej od Możdżenia/Pawłowskiego czy weterani z 6-ścioma mistrzostwami na koncie
Paweł Brożek świeżo po 36-stych urodzinach, pierwszy mecz od pierwszej minuty od dwóch (?) lat, schodzi jako najszybszy na boisku +32 km/h. Czas jest ciężki, ale drużyna dalej działa. Zapierdala ile fabryka dała. Dokładając do tego Wasilewskiego, dokładając Błaszczykowskiego grających wcześniej z podłamanymi kośćmi, Sadloka czy Bashę na blokadzie, to kawał zdrowia ci ludzie zostawiają na boisku. Chwała im za to.



