Pierwsza ręka słusznie nieodgwizdana. Rzut sędziowski to profeska. W przypadku drugiej to sędziowie różne interpretują takie zagrania.
W przypadku wolnego z meczu z Pogonią i ręki to prawie każdy rozsądny kibic widział, że tam powinien być korner i wrzutka z podobnego miejsca. Błąd sędziego, który nie zaważył o wyniku spotkania. Równie dobrze można było przywołać nieuznanego gola dla Legii kiedy na CN sędzia podobnego uznał


