Hiszpańskie i Niemieckie dzinniki trąbią, że Bayern nie wykupi Jamesa Rodrigueza więc ten wróci na Bernabeu. To o tyle dziwne, że w drugiej części sezonu gdy James częściej zaczął grywać, to grał naprawdę dobrze często będąc motorem napędowym Bayernu i mówiło się, że James na pewno zostanie wykupiony przez Bayern a tu jednak nie (?). Ja na pewno nie będę narzekać, uważam, że James to świetny zawodnik jaki powinien być podstawowym zawodnikiem Realu Madryt
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna ... rodrigueza
Oczywiście lepiej będzie jak tego typu wiadomość wypłynie oficjalnie. Sam osobiście jednak uważam, że Zidan nie powinien aż tak oglądać się na nowych graczy...Powiem szczerze, Odegaard już teraz powinien być wprowadzany do pierwszego zespołu, wystarczająco się rozwinął i naprawdę jego gra potrafi zachwycać dlatego może warto już mu zaufać? Sam fakt posiadania na skrzydłach już Viniciusa, Jamesa i Odegaarda był by naprawdę ok a w perspektywie są ewentualnie inni gracze.
Mam nadzieję, że w tej całej przebudowie Real nie zapomnii o młodych zawodnikach jacy ogrywają się na wypożyczeniu. Widzę jednak, że Zidan celuje w sprzedaż części młodych graczy zapewne z opcją ich odkupienia i tak mogą skończyć m.in Llorente, Reguilon czy Valverde.
Spekulować o poworcie Zidana jakoś nie chcę. Ostatnio czytając jego wywiad wypowiedział się, że w przyszlym sezonie celem nr. 1 będzie liga. Wiem, że Zidane raz zdobył mistrzostwo z Realem ale pamiętam też jak Real opornie sobie radził w lidze za Zidana i jakoś specjalnie się nie napalam. Jedno jest pewne Zidane sporą rzucił na siebie presję. Nie dość, że wraca do klubu w roli "zbawiciela" jaki ma odbudować zespół, do tego ma go przebudować personalnie i jeszcze wszyscy będą oczekiwać zbliżonych wyników do poprzednich osiągnięć Zidana w Realu. Jeśli nie wypali, to z wielkiego zbawiciela zostanie stłamszony przez media i kibiców i sprowadzony do roli przeciętniaka jaki nie potrafi wdrożyć nic nowego.
Aktualnie mimo słabych wyników to Zidane ma wymówke, że trudno o motywacje kiedy gra się o nic czy że testuje zawodników tudzież taktykę itd. Nikt go już za obecny sezon osądzać nie będzie. Pytanie co będzie dalej?



