Ale prawda, że ten sezon miał niezwykłe zawirowania w Realu. Trzech trenerów w jednym sezonie, kilka kompromitujących porażek, transfery "zapychacze" aby coś było. Jednak nie wiem ile osób nastawiało się optymistycznie na ten sezon? bo ja nie. Wiedzieliśmy, że Real wchodzi w etap przebudowy po odejściu CR7 i Zidana a że np. Ramos mówił, że idą po wszystkie puchary? Real zawsze walczy o każdy puchar i trudno by było powiedzieć, że tego robić nie będą. Ja nawet od przyszłego sezonu nie oczekuje jakiś sukcesów. Niestety ale nawet jak dojdą nowi zawodnicy to będzie trzeba poczekać na efekty aczkolwiek zawsze jest szansa, że trybiki zaczną się kręcić już na starcie ale zazwyczaj na to potrzebny jest czas.
Co do transferów. To uważam, że poza Militao i Rodrygo jacy są już zaklepani, to oficjalne wydają się spekulacje na temat Jovicia, Pogby i Eriksena. Też nie jestem zwolennikiem transferu Pogby, to zawodnik konfilktowy o sporym ego i sam Deschamps się o nim wypowiadał, że faktycznie Pogba ma specyficzny charakter i zachowania jednak na boisku zawsze prezentował się profesjonalnie no ale pewnie Mourinho nie byłby tego samego zdania. Pogbie może daleko do Balotelliego pod tym względem, ale mimo wszystko czy warto inwestować grube pieniądze w zawodnika jaki na specyficzny charakter, zarabia ogromne pieniądze bo bodaj 300 tys euro tygodniowo, to do tego jeszcze trzeba by było zapłacić za niego ponad 100 mln. Manchester Utd może chcieć go sprzedać tak jak Real chce sprzedać Garetha bo sama pensja tu jest mocno obciążająca. Moim zdaniem Pogba nie jest nam tak potrzebny a jeśli już to są tańsze alternatywy bez takiego ryzyka.
Sprawa Jovicia ponoć też nie jest przesądzona bo bodaj prezes Eintrachtu zaprzeczył jakoby Real się kontaktował w kwestii transferu więc sprawa możliwe, że jest jeszcze otwarta aczkolwiek pewnym jest, że Real ściągnie napastnika i Jovic cenowo i jakościowo jest tu idealny więc tak czy siak pewnie padnie na niego. Wątpie by zawodnicy o jakich się spekuluje czyli np. Mane mieli tutaj być brani pod uwagę zwyczajnie Senegalczyk był kosztował zbyt wiele.
Spekulacji jest od groma. Ja jestem zwolennikiem transferu Eriksena, bardzo chce go w Madrycie. Chciałbym aby też Zidane zaufał Odegaardowi, on już powinien być wdrażany w 1 zespół bo ten zawodnik to przyszłość. Mimo, że grał w gównianym Vitesse to był w stanie się zaprezentować. Słyszałem, że Ajax chce go kupić za 20 mln ale wierzę, że Zidane ślepy nie jest i go zatrzyma.
Jest też kwestia Jamesa, dziwi mnie, że wszystkie media spekulują, że James wraca po to by być sprzedanym. Moim zdaniem to też dziwna sytuacja. James może grać jako skrzydłowy na lewej i prawej stronie, może grać jako ofensywny środkowy pomocnik i przy tym posiada naprawdę duże umiejętności a jakościowo pewnie więcej by wniósł niż taki Bale czy Vasquez i jedyne co by miało powodować jego sprzedaż to zarobki? James przyszedł za 80 mln i sprzedając go dzisiaj Real pewnie by wyciągnął z 40-50 mln a chyba tylko desperacja mogła by sprawić, że poszli by na taki krok bo wiadomo, że Real nadal będzie szukał dodatkowych funduszy na transfery.
Ja osobiście żałuje, że do Chelsea przechodzi Pulisic z Dortmundu. Powiem szczerze, bardzo chciałem by ten Amerykanin trafił do Realu. Wiedziałem, że w Dortmundzie długo nie zabawi, to zbyt dobry zawodnik i jestem ciekaw jego dalszej kariery w Chelsea bo moim zdaniem ten zawodnik zasługuje na lepszy klub niż Chelsea. Zaryzykuje nawet, że Amerykanie do tej pory nie mieli tak dobrego jakościowo gracza. Taki Landon Donovan już nawet nie ma do niego startu. Może mówię to na wyrost ale Pulisic to zawodnik jaki może w nowej generacji naprawdę być w topie najlepszych zawodników obok Viniciusa, Mbappe i innych odkryć. Warto zaznaczyć, że jest w tym samym wieku co Kylian Mbappe. Warto zaznaczyć, że Chelsea kupiła tego 20 latka za 50 mln euro ale jego wartość rynkowa obecnie wzrosła i wynosi 60 mln euro. Zapewne aby wykupić go z Chelsea przyjdzie już wydać w okolicach 100 mln euro. Tutaj mnie dziwi, że Real nie zainteresował się tym zawodnikiem a powinien, mam wrażenie, że przyjdzie czas, że będą żałować, że się wcześniej nim nie zainteresowali tym bardziej, że styl gry Pulisicia bardziej pasuje do Barcelony i kto wie czy kiedyś tam nie trafi.



