Czasy Mioduskiego to jak rządy Tuska. Obiecanki cacanki i niestabilność. Jest [ch**], bez mistrzostwa będzie z grzybnią. Nie jest przypadkiem, że regres sportowy Legii przypada na czas kiedy został właścicielem.
Dla mnie to jest typ Rzeźnika. Za słaby na zachód wystarczający na poziom słabszych wschodnich lig.Gość ma szybkość i potwierdzał, że jak go ustawiać dłużej na napadzie to i zdobywać gole umie.


