Szkoda, że tak rzadko rozmawiamy o tym w towarzystwie, bo okazuje się, że dwie bliskie nam osoby zrobiły kiedyś to samo - jedna, na szczęście, przy pustym zbiorniku, druga z gejzerem.Tomusmc pisze:Musiał go odkręcić, kwestia co znaczyło, że go tylko dotknął. Może był niedokręcony. Na pewno będzie pamiętał na przyszłość i niech każdy weźmie sobie to do serca


