To wiadomo, rozgarnięty człowiek lepiej spożytkuje, ale też dużo zależy od tego, o jakich pieniądzach mówimy oraz tego, w jaki sposób się je zdobywa. Jeśli nie jesteś bogaty, a nagle wygrywasz milion, to łatwiej to rozwalić niż np. po prostu dostając podwyżkę i zarabiając coraz więcej, aż do poziomu jakiegoś krezusa (tacy piłkarze jak Lewy np.). Po prostu często głowa nie jest na to gotowa, a człowiek chce sobie kupić to, o czym marzył, a na co go nie było stać. Jak wygrywasz 190 mln, przewalić to jest ciężej, bo jak już nakupujesz różnych rzeczy, wciąż masz sporo hajsu. I wiadomo, głowa jest kluczem, ale to jest naprawdę trudne, co pokazują różne statystyki mówiące o liczbie bankructw zwycięzców loterii.Delpiero14 pisze: ↑11 maja 2019, 21:37Wszystko zależy od tego jak się tymi pieniędzmi zarządza. Jak jesteś rozgarniętym człowiekiem i masz głowę na karku to spożytkujesz te wygrana w umiejętny sposób (zainwestujesz, czy coś w tym stylu). Jednak jak należysz do tej drugiej grupy to roztrwonisz wszystko, nawet przeogromny majątek na głupoty, które nawet nie są ci w żaden sposób potrzebne.



