A masz, łap jubileuszowego lajkaDiamen23 pisze: ↑12 maja 2019, 19:13było więcej smaczków:Morrow pisze: ↑12 maja 2019, 17:36Dzisiaj scenariusz jak z thrillera. Piast traci gola w 89. minucie i obejmuje prowadzenie w doliczonym czasie po golu...wypożyczonego z Legii Jodłowca. Żeby tego było mało Jaga jeszcze mogła pomóc Legii i wyrównać ale Szmatuła broni karnego w ostatnich sekundach. Za to Legia nie potrafi u siebie ograć Pogoni i Fornalik ma pole position do tytułu.
Okazuje się, że to ekipa że Szczecina zdecyduje o tytule. Dziś zabrali lidera Legii, jak przegrają w środę w Gliwicach, to Piast może otwierać szampany, bo Kolejorz w ostatniej kolejce podłoży się Piastowi z uśmiechem na gębie i pozdrowieniami dla Warszawy. Mistrz z Gliwic? Tego nikt się chyba nie spodziewał na początku sezonu.
-2 karne w niewytłumaczalny sposób sprokurował Aleksander Sedlar, który dopiero co dostał nominację do obrońcy sezonu.
-karnego nie wykorzystał Jesus Imaz, który odkąd w zimie trafił do Białegostoku strzela karne jak szalony, bodajże 6 goli po karnych.
-karnego obronił rezerwowy bramkarz Szmatuła, który zastąpił Placha, który swoją drogą jest specjalistą od bronienia karnych w Ekstraklasie.
-Szmatuła pierwszego karnego sparował na słupek, ale piłka wpadła do bramki.
No i oczywiście piękny gol Jodłowca, który być może pozbawił mistrzostwa swój macierzysty zespół.
Piękny mecz i piękna historia.



