Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: liam » 19 maja 2019, 15:59

Dobra koniec sezonu tak więc postaram się zrobić małe podsumowanie.
To był jeden z najgorszych sezonów w wykonaniu Realu odkąd zacząłem śledzić ten zespół. Przypomniał mi się sezon 2008/2009 gdzie także okienko transferowe zostało przeprowadzone bez pomysłu - brak zastępcy Robinho, brak zmienników dla takich piłkarzy jak RVN, Cannavaro itp. No i ogólnie wyglądało to wtedy trochę jakby działacze nie mieli pomysłu na kadrę. Efektem tego był fatalny sezon, zmiany trenerów i łatanie dziur w kadrze podczas zimowego okienka transferowego.

Podobnie było w tym sezonie.
Już rok temu było wiadomo, że kadra potrzebuje wzmocnień na kilku pozycjach. Niestety zamiast tego, sprzedano najlepszego piłkarza w historii klubu.
Nowym trenerem zespołu z Madrytu został Lopetegui. Początkowo gra wyglądała całkiem nieźle i widać było lekką zmianę stylu. Niestety po całkiem dobrym początku przyszedł okres bardzo słabej gry, której hiszpański trener nie był w stanie odmienić. Po fatalnych wynikach drużyny, Lopetegui został zwolniony. Jego następcą został były piłkarz Realu, Santiago Solari. Początkowo drużyna grała całkiem dobrze. Argentyńczyk dokonał kilku zmian w zespole, odsunął Isco i Marcelo od pierwszego składu, zaczął wystawiać Viníciusa, Reguilóna oraz dawał więcej szans Llorente. Mimo całkiem dobrego początku, Solari również nie odmienił losów tego sezonu i po meczach z Barceloną oraz Ajaxem było już wiadomo, że Real nic nie wygra w tym sezonie. Argentyńczyk został zwolniony a w jego miejsce przyszedł Zidane. Niestety, Zidane również nie dał rady odmienić gry Realu i zespół z Madrytu kończy ten sezon na 3 miejscu z 68 punktami.

Najlepszym podsumowaniem tego sezonu jest dzisiejszy mecz. Liczyłem, że w tym ostatnim meczu w Madrycie piłkarze dadzą z siebie wszystko i wygrają spotkanie. Niestety przegrali 0-2. Liczyłem także na to, że będzie to też mecz pożegnalny dla Bale, jednak zawodnik ten nie pojawił się na murawie. Co prawda ostatnie sezony były delikatnie mówiąc rozczarowujące w wykonaniu Walijczyka, jednak nie można zapomnieć ile ten piłkarz dał zespołowi. Pamiętne finały Pucharu Króla czy LM, świetna gra w początkowych sezonach. Niestety Bale nie miał możliwości pożegnać się z kibicami dzisiaj. Nie wiem dlaczego, ale chyba trener miał swoje powody.

Pozytywy tego sezonu? Cóż w mojej ocenie nie będzie ich wiele, ale jakieś się znajdzie ;p:
- Kilku piłkarzy pokazało potencjał i to, że mają szanse stać się świetnymi zawodnikami w przyszłości. Są to Vinícius, Reguilón (myślę, że Real powinien go wyporzyczyć), Llorente (on za to raczej zostanie sprzedany) oraz Brahim Díaz.
- Po tym fatalnym sezonie nie będzie już wymówek, że kadra jest kompletna i nie potrzeba zmian.
- Benzema strzelił sporo bramek. Co prawda nadal był irytujący w niektórych spotkaniach (ale mniej niż np w poprzednim sezonie ;p) ale ogólnie grał naprawdę dobrze i pokazał, że mu zależy.

Jakich piłkarzy nowych chiałbym zobaczyć w następnym sezonie?
- Militao. Nie śledzę zbytnio FC Porto ale pewnym jest to, że Real potrzebuje wzmocnień w obronie.
- Jović jako alternatywa dla Benzemy jest według mnie bardzo dobrym wyborem. Transfer już chyba można potwierdzić. Pytanie tylko czy i ile będzie grał?
- Hazard. Nie ukrywam, że bardzo bym chciał go zobaczyć w następnym sezonie w barwach Realu ;p Świetny piłkarz z niesamowitym dryblingiem i balansem ciała. Pytanie tylko czy Chelsea pozwoli na ten transfer?
- Przydało by się wzmocnienie środka pola. Nie wiem na ile transfer Pogby jest możliwy ale szczerze wolałbym Eriksen zamiast niego. Przydałaby się także alternatywa dla Casemiro, który grał w tym sezonie tragicznie.
- Ödegaard. Całkiem dobre statystyki w tym sezonie. Myślę, że jeśli pokaże się z dobrej strony w okresie przygotowawczym to ma szansę zostać dobrym zmiennikiem.
- Rodrygo. Myślę, że na razie będzie grał głownie w Realu Madryt Castilla.
- Przydałby się także ktoś na lewą stronę obrony jako alternatywa dla Marcelo.

Co do piłkarzy którzy mają odejść to nie będę się wypowiadał bo podobno decyzje już zostały podjęte ;p Tak czy siak nie liczę na jakieś ogromne rewolucje.

I na sam koniec. Dzisiaj był prawdopodobnie ostatni mecz Navasa w barwach Realu. Świetny piłkarz, który prawie przez cały czas miał pod górkę. Mimo tego, nigdy się nie poddawał, dawał z siebie wszystko i swoją grą przekonał trenerów oraz kibiców, że jest znakomitym bramkarzem.

Wróć do „Hiszpania”