jeśli DDK tak zrobil to by tylko potwierdził moją opinię o tym osobniku.
A do Clonera to już sie przywyczaiłem : nie możemy się wypowiadać o tym bo do klubów nie chodzimy, o kibolach się nie możemy wypowiadać bo na mecze nie chodzimy. Samo bycie gdzieś jako mityczne prawo do wypowiadania się. na pytanie co się stało leci tekst : ale Angole w krakowie też robią burdy: no proszę, ale wytlumaczenie.
raczej nikt wytłumaczenia nie potrzebował. To że zdarzają się bójki w klubach to raczej każdy wie. nikt tu ameryki nie odkrył.



