W sumie mało analogiczna sytuacja. W końcu całującym panom nie powiedziano, że mają coś w sobie zmienić, tylko od razu "dano z buta"piotrcies pisze: ↑27 maja 2019, 18:40Ale na co? Ja rozumiem, jak ktoś rozwala śmietnik, wybija szyby w samochodach itd., ale że nie podoba mi się widok dwóch całujących się facetów, który nie jest łamaniem prawa, to mam iść ich napieprzać? Dla mnie obleśne są również np. grube baby w legginsach, ale jakoś nie pomyślałbym, żeby podejść do którejś i jej powiedzieć, żeby zmieniła stylówę.


