Tymczasem coraz więcej przeczytać możemy o tym, że Pogba za 120 baniek w Realu, zaraz po Haradzie. Moim zdaniem - a zrobiłem sobie trochę czasu, by odpocząć po tym sezonie - to dobre rozwiązania. Ani on dla nas, ani my dla niego nie jesteśmy dobrym rozwiązaniem. Jedynie Ole może przekonać wszystkich, że jest inaczej, ale czy to nie jest przypadkiem mydlenie oczu?
Sporo krzyku także o Lukaku, który ma odejść do Interu. Jeśli dadzą dobry hajs to czemu nie? Belg miał tyle szans, by udowodnić swoją wartość i według mnie spalił się po pierwszym sezonie. Nie wiem też, czy jego argumenty (siła, wzrost) to jest to czego szukamy u napastnika. Gość budził moje ogromne nadzieje, sprowadziliśmy go za gruby hajs i okazuje się być kolejnym niewypałem. Nie wiem z czego wynika ta degrengolada.
Nasz trener podobno dostarczył listę do zarzadu, a tam o zawodnikach którzy mają wypierdalać: Rojo, Darmian i Sanchez w czołówce, ja bym dodał jeszcze Smallinga i Jonesa, ale oni dostali kontrakty, więc to raczej mokry sen kibica United. Ważne, by po wakacjach szatnia była wyczyszczona, szkoda że na bank zostanie w niej parodysta, Pan Kapitan, Ashley Young - tego na szczęście za chwile dogodni metryka.
W sprawie transferów do klubu pisze się o wielkich nazwiskach, a ja myślę - patrząc na to co gada Ole - że ściągniemy rzemieślników i Norweg stawia się w roli szlifierza diamentów. Nie wiem, czy współczesny futbol jest gotowy na takie bajki - Liverpool w sumie też kupował na zapleczu, ale to chyba trochę inna historia... Ogóle mamy 29.05 i nadal nic nie wiemy. Nie powiem, że po ostatnich latach spodziewałem się innego podejścia, a mimo wszystko mogliby zwołać jakąś konfe i powiedzieć co i jak.



