Korona Kielce (zbiorczy)

Awatar użytkownika
kibic_korony
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 313
Rejestracja: 06 paź 2005, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z żółto - czerwonego miasta

Post autor: kibic_korony » 23 paź 2005, 17:19

Świetny mecz, duzo akcji, spiec i fauli. Korona nareszcie pokazala, ze stac ja na rownorzedna walke z rywalami z wysokiej polki. Poczatek nieco bojazliwy, za duzo strat w naszym zespole, czego konsekwencja byly dwie stracone bramki, ale wynikaly one z bledow naszej ekipy. Widac, ze pomogly mocne slowa Wieczorka w przerwie. Na drugo polowe wyszedl odmieniony zespol. Wisla myslala ze ma juz pewne trzy punkty z beniaminkiem, a tu mamy jeszcze Grzesia. Przy pierwszej bramce widac cwaniactwo naszej druzyny, robili tak w III lidze, II i widac, ze w I tez to skutkuje :D. Bilski i Hermes panowali w srodku pola, Kaczmarek nieco slabszy, ale nie zchodzi ponizej dobrego poziomu. Druga bramka to juz zasluga dwoch zawodnikow G.Bonina, ktory pieknie minal Dudke a Grzesiu (Kielbasa, Santiago :D ) urwal sie Glowackiemu i pieknym mierzonym strzalem poslal pilke do bramki. A to niespodzianka beniaminek pokazal klase :D. Teraz jedziemy na Legie, musi byc dobrze zawodnicy uwierzyli w siebie i czuje sensacje w stolicy.

Wróć do „Polska”