No tu miałeś rację.Dombroś pisze:No i do pierwszej połowy ogromna niespodzianka...
Skazany na porażkę Everton po golu Beatie'go z rzutu karnego wygrywa z "the Blues" 1-0
Ale nie macie* się co martwić Chelsea to drużya która gra do końca , a ma jeszcze walecznego jak nikt Lamparda .
Lampard już wyrównał na 1-1 i chyba będzie ciekawa końcówka meczu.
EDIT:
No a jednak niespodzianka
Everton-Chelsea 1-1



