Chyba mi nie wmowisz, ze zawodnicy Korony zamiast dosrodkowywac do Piechny celowali w twarz Dudki i co to ma wogule wspolnego z gra fair play, przeciez nie robili tego umyslnie, a zadaniem obroncy jest przeciecie dosrodkowania za wszelka cene czy to noga czy glowa.Piwus pisze: Ponieważ kultura gry pozostawiała wiele do życzenia. Wybicie piłki zamiast w aut, to w twarz Paulisty i dwa dośrodkowania Dudki na twarz nie nalezały do kanonów gry fair play.
I po co sie wypowiadac o grze fair jesli popierasz takie zachowanie. Kosil bo nie mogl poradzic sobie z dobrze dryblujacymi: Kaczmarkiem i Hermesem.Piwus pisze: Nie mówię, napisałem, ze Gołoś zaczął za późno kosić z trawą zawodników żółto-czerwonej kieleckiej.



