Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2667
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 530

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: emski » 05 cze 2019, 8:40

Tylko gdzie rzeczywiście Real potrzebuje wzmocnień na już i ilu jest na świecie graczy, którzy są dostępni na rynku i byliby lepsi od obecnych zawodników? Realnie potrzeba kogoś, kto będzie naciskał na Marcelo (tutaj trzeba liczyć, że poważny konkurent zmotywuje Brazylijczyka do powrotu do formy), można się zastanowić czy ostatni sezon Modricia zwiastuje zmierzch jego kariery. Totalnej przebudowy wymaga atak i tutaj widać, że cały projekt ma się opierać na topowym Hazardzie, przychodzi Jović jako upgrade Mariano i ewentualny następca Benzemy (pod względem sportowym poprzeczka nie jest postawiona wysoko hehe) i pozostaje pytanie co z prawym skrzydłem - tutaj będzie problem, bo obecnie na tej pozycji jest straszna bieda i nawet jeśli Real chciałby kogoś ściągnąć to nie ma praktycznie w kim wybierać.
Więc te transfery dzieciaków wbrew pozorom mają jakiś sens. Owszem, każdy z nich kosztuje krocie, ale taki jest teraz rynek. Gdyby Real chciał poczekać aż się w pełni ukształtują to ich ceny możnaby mnożyć x2 i mieć nadzieję, że w ogóle byliby do wyjęcia za te 2-3 lata. Wiadomo, że nie każdy z nich wypali i pewnie za kilka lat będziemy o kilku mówić jako o niewypałach, ale Real ma doświadczenie w wyjmowaniu dzieciaków (Ramos, Varane, Marcelo, Casemiro, Asensio, Isco z obecnej kadry) i robieniu z nich gwiazd. Ja jestem dobrej myśli.

Co do samego Jovicia to się nie będę wypowiadał, bo go widziałem ledwie kilka razy, ale jestem ciekawy źródła wysrywów Szopena. Jedyne co łączy Mariano i Raula to numer na koszulce - jakbyś miał problem ze znalezieniem to Mariano wracał do Realu mniej więcej na 2103 stronie tego tematu.

Wróć do „Hiszpania”