chciec to moc. ja sie tylko napinam z realu, to chyba niewystarczajacy powod do oceny osob.Krzysztof Jarzyna pisze:Byc moze, nie jestem nieomylny. powiem wiecej - chcialbym Cie zle postrzegac.
mierdy to nie przekrecanie nazwy. nijak sie ma real do mierd, jezeli chodzi o pisownie i wymoweKrzysztof Jarzyna pisze:Tylko, ze "barsa" to byla odpowiedz na Twoje "mierdy". nie teraz, to powstalo wczesniej. nie bawi mnie przekrecanie nazw. jezeli ktos tego nie robi - ja rowniez. no ale skoro wy mozecie, to czemu my nie? a ja w przeciwienstwie do Ciebie nie wchodze na temat o Barcelonie po kazdym meczu, w ktorym stracila punkty, tylko po to, zeby sprowokowac. no ale to ze bawia nas rozne rzeczy juz zdarzylem zauwazyc.
eeee tam, przesadzasz.Krzysztof Jarzyna pisze:bo o tamtym poscie powiedziec prowokacja to raczej eufemizm.


