AC Milan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 24 paź 2005, 18:00

Ale porwót SuperPippo 8) Ciężki mecz z drużyna która jak nikt umnie gracz wielkimi. Patrząc na to od strony tego że sezon temu byli beniaminkiem. Chwilami grali nasi jak by byli pewni że wygraja a te sytuacja nie wykorzystane to forry dla Palermo :lol: Maldini zaspał gdy Caracciolo mu wyszedł zaplaców. Wcześniej Argentynczyk Santana w poprzeczke. Z każda minuta grali lepiej ale to nic nie dawał. Bramka Rino był przednia, choczastanawiam sie czy tak chciał udarzyc :) Mimo wszystko zgranie Kaki i strzał który tak szybko dał nam nadzieje. Potem już tylko lepiej. Wrzuta pierwsza Marka była juz próbka tego co może a potem wrzucił na nos jak chirurg. (Serginho zacza jak zawsze na luzaku) Inzaghi wprowadził w ekstaze całe Curva Sud tak jak Rino mimo że strzelił na Nord poleciał na druga strone świetować :) Chwilami grać swietnie a chwilami tak jakoś nie poradnie. Początek to Palermo miał swoje 5 minut. Makinwa byt też blisko pokonania Dida na szczeście potem juz Milan rzadził i dzielił. :) Vieri znów sam na sam :roll: on chyba ma jakies styki po bramka...

Powracający po kontuzji duet Jankulovski Inzaghi rozegrali po 90 minut wypracowali bramka. Pippo nie posadzi Gilardino czy Shevchenki na ławke bo bedzie teraz Jokerem. Jak JDT. Ale mam nadzieje że Ancelotti bedzie teraz stawian na Marka zamians Clarence. Wczoraj Czech nie zagrał jeszcze na maxa. Zwłaszcza w defensywe ale już zaczyna trybic :)

Teraz Empoli na wyjeżdzie i mecz do jednej bramki. Oby szybko nasi strzelili i cool.

FORZA MILAN

Wróć do „Wracając Do Meritum”