Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
RadoGol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 318
Rejestracja: 13 wrz 2005, 15:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zegrze

Post autor: RadoGol » 24 paź 2005, 18:08

Na temat wczorajszego meczu powiem krótko, spodziewałem się po piłkarzach Realu czegoś więcej, mimo że potrafili podnieść się z 1:0 na 1:1 to po dwóch minutach nie powinni sobie pozwolić na stratę jeszcze jednej bramki. Nie podobał mi się styl meczu, ponieważ ligę Hiszpańską lubię za piękne akcje, dryblingi itd. a to zobaczyłem w ostatnim meczu Barcy, wczoraj nic takiego nie dostrzegłem. Widziałem tylko walkę, może to i dobrze jednak od piłkarzy Realu powinno oczekiwać się czegoś więcej niż tylko waleczności. Królewscy mają trochę pecha do karnych. W tamtym sezonie też kilku strzałów z 11 metrów nie wykorzystał Figo, wczoraj ten "wyczyn" powtórzył Zidane. Mimo że w następnym meczu nie wystąpi Beckham i Gravesen to jestem optymistą, lecz jednak gdy Real zaprezentuje się tak jak wczoraj to nie uważam żeby mogli coś zdziałać w tym sezonie. Smucą takie mecze, bo ciężko znieść smak porażki po passie 6 zwycięstw z rzędu.

Napisałem tego posta nie jako kibic Realu, ale jako fan piłki nożnej. Nie zamierzam usprawiedliwiać Królewskich, bo za bardzo nie ma, z czego. Po prostu przegrali ten mecz na własne życzenie.

Wróć do „Hiszpania”