Tak jak powiedział Engel "chcę w drużynie piłkarzy takich jak Kuba Błaszczykowski , mimo kontuzji przyjeżdża do klubu i zawsze całuje herb drużyny". Czyli wychodzi na to , że problem tkwi w głowach piłkarzy
Jeszcze wracając do ewentualnego następcy Engela , czyli Kasperczaka to w tej chwili chyba najlepsza z możliwości. Nie trzeba szukać nowego szkoleniowca , nie trzeba podpisywać nowej galaktycznej umowy tylko można wziąć starego trenera - Henia


