Jakby w meczu Chile-Peru było 0:0, zaś Argentyna wygrałby półfinał i finał do 0 (czyli raptem 3 mecze muszą siąść - całkiem możliwe) to wówczas Argentyna będzie jedynym zespołem który strzelał gole w fazie pucharowej. Jest też możliwość że ktoś z grupy Peru/Chile/Brazylia wygra turniej nie strzelając ani jednego gola w tej fazie.
Jest też możliwość że Brazylia wygra CA nie tracąc ani jednego gola przez cały turniej. To by było coś.



