Trochę sobie przeczysz - po co miałby sygnalizować na wszelki wypadek, skoro i tak będzie to sprawdzane?Chlopaczek pisze: ↑30 cze 2019, 13:33Na moje to liniowy nie mial prawa wylapac tych spalonych i jest to sygnalizacja na wszelki wypadek.
Jakie znaczenie ma teraz obecnosc sedziego liniowego gdy uzywa sie VAR? Niezaleznie czy podniesie choragiewke (wytyczne sa takie ze ma z tym czekac az akcja sie zakonczy) czy tez nie i tak zostanie to sprawdzone.
Otóż to. Rozumiem, że odgwizdywanie spalonego za to, że napastnik miał rękę wysuniętą o 20 cm przed obrońcę może się wydawać sprzeczne z duchem gry, ale muszą istnieć jakieś obiektywne zasady. W przeciwnym razie wprowadzamy subiektywizm i chaos.Chlopaczek pisze: ↑30 cze 2019, 13:33Niech juz jednak zostanie tak jak jest bo jezeli jeszcze pozwola sedziemu na interpretacje pozycji spalonej (byla korzysc nie bylo korzysci) to bedzie jak z odgwizdywaniem rak.
I tak chyba żaden turniej nie przebije Pucharu Narodów Afryki z 2002 r. (mój pierwszy PNA) - średnia 1,50 gola na mecz



