O Cruyffie nie mówi się, że to GOAT. Messi tym samym też ma do tego mniejsze prawo niż CR7.
Pokazał też, że jest lepszym liderem mentalnym, że ma więcej siły psychicznej żeby walczyć o zespół, a także jest dobry na najwyższym poziomie rozgrywek czyli LM. Do tego nie musi mieć cieplarnianych warunków, żeby pokazywać najlepszą stronę siebie i jest w stanie wygrywać trofea na każdym polu. O ile możemy powiedzieć, że Juve i bez niego było i byłoby dalej mistrzem, o tyle o jego sukcesach w Realu i United, czy przede wszystkim Portugalii już nie.
Messi jest lepszy w dryblingu, ale to nie znaczy że "piłkarsko" jest lepszy, bo w to wchodzą także wszystkie powyższe cechy. To nie FIFA Street



