Dobrze ze napisales, w ktorym momencie trzeba sie doszukiwac tego nadepniecia, ale i tak go nie widze i medel najwyrazniej rowniez, bo slowem ani gestem sie o nim nie zajaknal. Raczej chodzilo medelowi o to popchniecie reka. Niby niewiele, ale jemu jak widac wiele nie trzeba zeby sie odpalic, zwlaszcza ze atmosfera w tym meczu napieta byla od poczatku - pare minut wczesniej przepychaly sie prawie cale druzyny, a vidal delikatnie spoliczkowal dybale. Koniec koncow tak jak powiedzial messi po meczu - obaj z medelem powinni dostac po zoltku i sie grzecznie rozejsc. Swoja droga tak wkurwionego messiego w wypowiedziach pomeczowych nie widzialem chyba nigdy - pewnie dostanie jakies grubsze zawieszenie od federacji i dla mnie jako fana barcelony to nawet spoko, jesli nie bedzie latal na sparingi w ciagu sezonu i w klubie powtorzy forme z tego roku.
Tu dobre ujecie tych niby kryminalnych nadepniec na staw skokowy



