Powiem szczerze, że kluby przy podpisywaniu kontraktów powinny wprowadzić kary lojalnościowe. Jeżeli zawodnik wypowiada się o opuszczeniu klubu mimo ważnego kontraktu, powinien podlegać karze, gdy opuszcza treningi, mecze czy odmawia gry - podlega karze, negatywne wypowiedzi na temat obecnego klubu w mediach - podlega karze, rozmowy zakulisowe odnośnie transferu z innymi klubami mimo ważnego kontraktu z obecnym klubem - podlega karze.
Dzisiaj mamy politykę taką, że agenci czy kluby naciskają na zawodnika by się buntował, tak by zmusić obecny klub do transferu. Takie rzeczy powinny być dotkliwie karane. Zawodnicy i ich agenci nawet już się z tym nie kryją. Pamiętamy jak Lewandowski związał się z Zahavim, bo chciał przejść do Realu, ten mu nakazał się buntować w Bayernie, co jedynie polakowi zaszkodziło i w pewnym momencie odpuścił i publicznie przeprosił Bayern i kibiców
Czas by ktoś za to się zabrał. Ja szczerze akurat może nie tyle, co życzę dobrze PSG, ale wydali kupę pieniędzy na piłkarza, jaki w najważniejszych momentach był nieobecny, więcej wprowadzał kontrowersji niż jakości a do tego teraz odwala szopkę, bo chce odejść. Normalnie za takie zachowanie powinien być ukarany finansowo na długi okres czasu i przez pewien czas oglądać mecze z trybun lub grać w rezerwach a jak by się buntował, to jeszcze mu dołożyć kary.



