A czy musialbym zostac okradziony zeby wiedziec ze w Polsce jest to czesty proceder albo byc bitym w domu zeby pisac o przemocy w rodzinie?Tomachos pisze: Byłeś molestowany albo coś w tym stylu?? Wierze że nie więc jak możesz sugerować z pełna pewnościa ze ten problem istnieje u nas na masową skale??
Nie napisalem ze jest to masowe ale problem wystepuje szczegolnie w seminariach (homoseksualizm).Takie rzeczy sa skrzetnie ukrywane ksieza ktorzy dopuszczaja sie nieobyczajnych rzeczy sa przenoszeni z parafii do parafii i jakos sie kreci.Media czasami dostana jakies ochlapy w stylu Jankowskiego czy wydawnictwa Stella Maris (ktore i tak nie wplywaja w dalszej perspektywnie ujemnie na pozycje kosciola w Polsce).Zreszta nie trudno zauwazyc ze szczegolnie tak zwana telewizja publiczna jest telewizja katolicka i jeszcze promuje katolicyzm w naszym kraju.
Wiem ze ludziom wierzacym ciezko przyjac do wiadomosci ze takie rzeczy sie dzieja ale to juz nie moj problem.


