Chodzi o przekraczanie granicy śmieszności. Po pewnym poziomie, część ludzi po prostu nie pójdzie na wybory, mimo że X popiera.
Ależ śmieszki w tym ministerstwie sprawiedliwości, ohohohohoEmilia: (...)Za rezultat nie ręczę ale postaram się. Mam nadzieję, że mnie nie wsadzą.
Piebiak: Za czynienie dobra nie wsadzamy.
Ale już wykonać wyroku sądu w sprawie KRS to nie musza, bo RODO xD3 czerwca 2018 r., o godz. 21.16 minister Piebiak odpisuje Emilii, przesyłając jej adres sędziego Markiewicza:
O w mordę, ale to jest banda.



