Jestem zdania, że przepisy powinny być zupełnie inne i ubolewam nad tym, że tak to działa. Uważam, że w takiej sytuacji wina powinna być obopólna. Zgadzam się w pełni z Boromirem. Jeśli ktoś jedzie 100 km/h gdzie dozwolona jest 50 to często ktoś naprawdę może nie zobaczyć i wymusić, a tak naprawdę jakby ta osoba jechała przepisowo to ta sytuacja by się nie wydarzyła. Dlatego chciałbym zobaczyć zmianę w tej kwestii - i klepanie winy obu stronom w sytuacji gdy ten kto miał pierwszeństwo rażąco łamał PoRD i w ten sposób przyczynił się do zdarzenia.



