Może ulubieniec Mourinho? Nie jest on jednak taki zły, chociaż na pewno do pierwszego składu The Blues jeszcze nie dojrzał i wcale nie gra tak często. To, że zagrał w Curling Cup to nic dziwnego w końcu większość trenerów daje odpocząć w takich spotkaniach graczom z pierwszego składu. Kolejne powinięcie się nogi Chelsea nie wróży dobrze, ale jednak należy pamiętać jak ta drużyna gra w Premiership (nie licząc meczu z Evertonem) i spojrzeć na tabelę, nawet jak przyjdzie kryzys, który moim zdaniem jeszcze nie przyszedł to mają bezpieczną przewagę i może im się przytrafić kilka wpadek bez konsekwencji.Bonso pisze:gra tak beznadziejny zawodnik jak Robert Huth



