Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17001
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5295
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: DDK » 24 sie 2019, 1:18

Pytanie czy to "dużo kasy" dla nas, jest "duża ilością kasy" dla nich. A to zależy od perspektywy: możliwości, potrzeb czy... Uczuć.


Jeszcze wspomnę, że po ostatniej wigilii firmowej jedna osoba (21lat) musiała pokryć szkody na 6k.
Jak kierownik powiedział, że zrobimy plan przez 3 miesiące to obiecał imprezę firmowa dla regionu. Udało mu się wywalczyć połowę kasy z firmy, ale i tak musiał dołożyć 2k, a trzeba powiedzieć że impreza była ekonomiczna (paintball, grill, alkohol i nocleg w pensjonacie).

Powiem Wam, że ciężko się przestawić, jak co tydzień przebywa się na meczach z ludźmi z osiedla, gdzie połowa jest bezrobotna co chwilę i żyje od pierwszego do pierwszego, a potem rozmawia się z innymi znajomymi właśnie o takich sprawach, gdzie ktoś potrafi lekka ręką wydać parę tysięcy.

Tydzień temu bardzo dobry znajomy, u którego byłem na weselu 2 lata temu wrócił z wakacji. Był z żoną, dzieckiem i rodzicami, czyli w 5 osób. Mówi, że obiecał rodzicom że im postawi, bo to ich pierwsze wakacje all inclusive zagranicą. W sumie wyszło mu ponad 50k.

Wróć do „Hyde Park”